← Wróć do kolekcji

Ludzie 2022

ElevenLabs nazywa się tak od szczęśliwej liczby założycieli

Tłumaczenie automatyczne z angielskiego · oryginał na elevenarium.com

Uśmiechnięty Mati Staniszewski w jasnej koszuli, w ciepłym świetle na ciemnym tle
Mati Staniszewski, współzałożyciel ElevenLabs, w 2022 roku. Zdjęcie: Rafał Masłow, CC BY-SA 4.0, z Wikimedia Commons

ElevenLabs to firma, której sztuczne głosy czytają dziś audiobooki, dubbingują filmy i odbierają telefony. Założyli ją w 2022 roku dwaj koledzy ze szkoły, Piotr Dąbkowski i Mati Staniszewski. Pomysł wziął się stąd, że denerwował ich polski lektor, który jednym płaskim głosem czyta w filmie wszystkie postacie.

Pytany o nazwę, Staniszewski opowiadał, że najpierw krążyli wokół nazw w rodzaju SpeechLab i VoiceLab, ale żadna nie pasowała do ich ambicji. Szukali czegoś szerszego i tak doszli do jedenastki, „która zawsze była naszą szczęśliwą liczbą”. Jest ważna w matematyce, co chwilę pojawia się w popkulturze, a do tego dobrze wygląda: dwie proste kreski obok siebie, zupełnie jak znak pauzy w odtwarzaczu. Jeśli kiedyś wszystko będzie można odsłuchać, mówi, ten znak będzie wszędzie.

W krótkim wystąpieniu wylicza też inne jedenastki i brzmi to jak spis treści tej strony: Apollo 11, wzmacniacz z Oto Spinal Tap ze skalą do jedenastu i 11 listopada, Święto Niepodległości.

Liczba im się odwdzięczyła. ElevenLabs wyrosło na jedną z najcenniejszych firm założonych przez Polaków. W lutym 2026 roku, po rundzie finansowania na 500 milionów dolarów prowadzonej przez fundusz Sequoia, wyceniono je na jedenaście miliardów dolarów. Jedenaście miliardów dla firmy, która nazywa się Jedenaście.

Źródła